Budowa

Przerwa w budowie na zimę – jak prawidłowo zabezpieczyć stan surowy otwarty?

Prawidłowe zabezpieczenie stanu surowego otwartego na zimę polega na szczelnym przykryciu korony murów, zamontowaniu pełnego deskowania dachu z papą oraz zabiciu otworów okiennych deskami z pozostawieniem wyraźnych szczelin wentylacyjnych. Trzeba bezwzględnie odciąć dostęp deszczu i śniegu do wnętrza budynku, pozwalając jednocześnie na swobodny przepływ wiatru, by mury mogły wyschnąć z nagromadzonej wilgoci technologicznej. To absolutna podstawa. Zamknięcie mokrego budynku folią na głuche miesiące zimowe to wyrok na ściany. Grzyb wejdzie w tynki szybciej, niż stopnieją pierwsze śniegi.

Zostawienie rozgrzebanej budowy na pastwę mrozu to proszenie się o kłopoty. Woda zamarza w temperaturze poniżej zera i zwiększa swoją objętość o blisko dziesięć procent. Rozsadza pory w pustakach ceramicznych i betonie komórkowym. Niszczy zaprawę. Rozrywa niezabezpieczone spoiny. Bez mała prawie osiemdziesiąt procent pęknięć strukturalnych w nowych domach bierze się z faktu, że ktoś pożałował tysiąca złotych na deski i rzucił na mury cienką plandekę. Plandekę, którą pierwszy listopadowy wiatr podarł na strzępy.

Dlaczego przerwa w budowie na zimę wymaga twardego planu?

Fizyka materiałów budowlanych nie wybacza błędów. Ceramika poryzowana chłonie wodę jak gąbka. Zostawiona bez dachu na ulewne, jesienne deszcze naciągnie tyle wilgoci, że schnięcie potrwa do następnego sierpnia. Zamarzająca woda wewnątrz pustaków po prostu ścina ich zewnętrzne ścianki. Na wiosnę zastaniesz na budowie stertę gruzu pod ścianami nośnymi. Zrobiliśmy na wdrożeniu osiedla w zeszłym roku taki błąd. Kierownik budowy zlekceważył prognozy pogody, zostawiając odsłonięty wieniec. Mróz rozsadził górną warstwę betonu przed poniedziałkiem. Musieliśmy kuć trzydzieści metrów bieżących zbrojonego betonu. Strata czasu i pieniędzy.

Stan surowy otwarty to faza, w której dom ma ściany nośne, stropy, schody wewnętrzne i zazwyczaj więźbę dachową, ale brakuje mu okien, drzwi oraz ostatecznego pokrycia dachu. Budynek jest bezbronny. A wiatr hulający po pustych pomieszczeniach nanosi do środka zaspy śniegu. Śnieg leży na betonowym stropie. Topnieje w słoneczne dni. Woda wsiąka w beton. W nocy temperatura spada do minus dziesięciu stopni. Lód rozrywa strukturę stropu od środka. Tak wygląda cykl zniszczenia.

Zmieniliśmy te zasady na robocie lata temu. Nigdy nie zostawiamy gołych stropów. Jeżeli dekarze nie zdążą przed grudniem, sami kupujemy najtańszą papę i zbijamy tymczasowe zadaszenie. Kosztuje to grosze w skali całej inwestycji. Ratuje konstrukcję przed degradacją.

Czym zasłonić otwory okienne i drzwiowe w stanie surowym otwartym?

Zabijanie okien musi zapewniać przepływ powietrza. To jest bez mała najgorsza opcja z wszystkich, gdy inwestor kupuje rolkę grubej folii budowlanej i szczelnie obija nią każdy otwór od zewnątrz. Tworzy w ten sposób termos. Wilgoć technologiczna z wylanego betonu, zaprawy i klejów paruje do wewnątrz. Nie ma ujścia. Skrapla się na chłodnej folii. Spływa z powrotem na mury. Zastanawiacie się zresztą, dlaczego na wiosnę ściany są czarne od pleśni? Sam się nad tym borykałem dzisiaj u siebie we wtorek analizując reklamację klienta. Zamknął dom na głucho. Zrobił sobie w salonie pieczarkarnię.

Otwory okienne zabezpieczamy deskami. Przybijamy je poziomo lub pionowo. Zostawiamy między nimi szczeliny o szerokości od jednego do dwóch centymetrów. Wiatr musi przewiewać budynek na wylot. Wyciągać z niego wilgoć. Deski chronią przed wpadającym deszczem ze śniegiem, ale pozwalają na cug. Alternatywą są specjalne siatki budowlane. Przepuszczają powietrze, a zatrzymują większość opadów i liści. Są droższe od odpadów z tartaku. Dają świetny efekt.

Czytaj również:  Media na działce – jak uzyskać warunki przyłączenia prądu i wody?

Czy folia budowlana to zawsze zły pomysł na okna?

Folia to totalny błąd w 90% przypadków. Chociaż prawdę mówiąc brakuje nam twardych danych za wczoraj z instytutów badawczych, więc wydaje się to tylko jedną z możliwych hipotez na najbliższy kwartał przed spowolnieniem rynku, to doświadczenie z placu boju mówi jasno. Folii można użyć tylko i wyłącznie wtedy, gdy podziurawisz ją nożem jak sito. Zostawienie dużych klap wentylacyjnych u góry i u dołu otworu okiennego daje szansę na ucieczkę pary wodnej. Ale folia ma inną wadę. Łopocze na wietrze. Silny, zimowy wiatr potrafi ją po prostu rozerwać i wywiać na sąsiednią działkę. Rano obudzisz się z odsłoniętym domem. Deski trzymają się mocno. Nie hałasują w nocy.

Siedzę nad tymi kosztorysami od trzeciej nad ranem i powiem wam, że mam dość tego ciągłego tłumaczenia inwestorom podstaw fizyki. Na osiedlu Wiosennym w Grodzisku gość uparł się, by zalać strop w grudniu bez plastyfikatorów. Wydał na to kupę kasy. Tydzień później przyszedł mróz minus piętnaście stopni. Woda w betonie zamarzła, struktura po prostu strzeliła. Musieliśmy kuć to wszystko młotami pneumatycznymi. Zwykła, pospolita głupota i chęć oszczędzenia dwóch tygodni czasu kosztowała go kilkadziesiąt tysięcy złotych w błoto. Taki mamy klimat na budowach.

Jak prawidłowo zabezpieczyć więźbę dachową i mury przed śniegiem?

Więźba dachowa z surowego drewna przetrwa zimę pod warunkiem dobrej impregnacji. Drewno konstrukcyjne zazwyczaj przyjeżdża z tartaku już zabezpieczone środkami grzybobójczymi i owadobójczymi. Ma charakterystyczny, zielony lub pomarańczowy kolor. Problem pojawia się w miejscach cięć. Cieśla docina krokwie na placu budowy. Te fragmenty są surowe. Należy je bezwzględnie zamalować impregnatem z pędzla. Śnieg leżący na krokwiach sam w sobie nie zniszczy drewna. Drewno na zewnątrz schnie szybko pod wpływem wiatru. Najgorzej jest, gdy woda wcieka w szczeliny między murłatą a wieńcem.

Najlepszym rozwiązaniem jest położenie pełnego deskowania. Deski przybija się do krokwi. Na deski kładzie się papę wierzchniego krycia. Papa tworzy szczelną skorupę. Woda spływa poza obrys budynku. To kosztuje. Deski podrożały. Papa również. Wymaga to czasu. Zapewnia jednak absolutny spokój na lata. Zamiast pełnego deskowania można użyć membrany dachowej o wysokiej paroprzepuszczalności. Rozciąga się ją na krokwiach i przybija kontrłatami. Membrana chroni przed deszczem. Pozwala wilgoci wyjść z poddasza. Trzeba uważać na promieniowanie UV. Zwykła membrana wytrzyma na słońcu bez przykrycia dachówką maksymalnie trzy do czterech miesięcy. Potem zacznie się kruszyć w rękach.

Co zrobić z wieńcem i murłatą?

Jeżeli nie masz dachu, musisz chronić korony murów. Ostatnia warstwa pustaków u góry ściany to miejsce, w które woda wlewa się najłatwiej. Otwory w ceramice poryzowanej są pionowe. Działają jak studnie. Zabezpieczenie polega na przykryciu tych miejsc pasami papy izolacyjnej. Papę przyciska się do muru cegłami lub deskami. Wiatr jej nie zerwie. Woda spłynie po bokach ściany. Wieniec żelbetowy również warto przykryć. Beton jest mniej nasiąkliwy niż ceramika. Woda stojąca w nierównościach wylanej powierzchni i tak w końcu zamarznie. Pęknięcia wieńca osłabiają nośność dachu. Murłata musi być odizolowana od wieńca warstwą papy fundamentowej. To zapobiega podciąganiu kapilarnemu wilgoci z betonu do drewna.

Woda w piwnicy i na fundamentach – jak zapobiec zniszczeniom?

Zalało nam wykop na jesieni dwa lata temu. Pompy pracowały przez okrągły tydzień. Woda opadowa spływająca z dachu bez rynien uderza prosto w grunt wokół fundamentów. Wymywa ziemię. Tworzy kałuże. Wnika pod ławy fundamentowe. Grunt nasączony wodą, gdy zamarznie, ulega zjawisku wysadzin mrozowych. Lód podnosi fundamenty do góry. Pękają ściany nośne na parterze. Dom osiada nierównomiernie. Przerwa w budowie na zimę bez opanowania wody wokół budynku to sabotaż własnej inwestycji.

Czytaj również:  Skrzynka elektryczna w ogrodzeniu czy w elewacji – przepisy i praktyka.

Odsuń wodę od domu. Skieruj ją na boki za pomocą prowizorycznych rynien z rur PCV. Ułóż wokół fundamentów rurę drenażową obsypaną żwirem. Wyprowadź wodę do studni chłonnej w najniższym punkcie działki. Jeżeli masz piwnicę, sprawdź szczelność izolacji przeciwwodnej. Otwory okienne w piwnicy zabij deskami na głucho. W piwnicy wiatr nie musi hulać aż tak mocno jak na piętrach. Grunt chroni mury przed skrajnym przemarzaniem. Woda wpadająca przez okienka zaleje posadzkę. Zamieni się w lodowisko. Rozsadzi pierwszą warstwę bloczków betonowych.

Prawda jest zresztą absolutnie taka, że wielu deweloperów zasypuje fundamenty piaskiem i zostawia je bez izolacji termicznej na zimę. Styropian fundamentowy (XPS) powinien być przyklejony i zabezpieczony siatką z klejem. Słońce zimowe i mróz degradują odsłonięty styropian. Zmienia on kolor na żółty. Ulega utlenieniu. Traci właściwości izolacyjne. Na wiosnę trzeba go szlifować grubym papierem ściernym.

Element budynku Prawidłowe zabezpieczenie na zimę Błąd krytyczny powodujący zniszczenia Skutek na wiosnę
Otwory okienne i drzwiowe Deski nabite z zachowaniem 2 cm szczelin Szczelne owinięcie folią strecz Czarna pleśń na ścianach, gnijące tynki
Korona murów bez dachu Przykrycie pasami papy dociskanej cegłami Zostawienie odsłoniętych pustaków z otworami Rozsadzenie górnej warstwy ceramiki przez lód
Więźba dachowa Pełne deskowanie + papa lub oddychająca membrana Brak impregnacji w miejscach docinania krokwi Sinizna drewna, ogniska grzybów domowych
Fundamenty Wykonanie opaski drenażowej i odprowadzenie wody Zostawienie kałuż wokół ław fundamentowych Wysadziny mrozowe, pęknięcia ścian nośnych

O czym zapominają inwestorzy przed nadejściem mrozów?

O ubezpieczeniu placu budowy. Zwykła polisa majątkowa często wygasa, gdy budowa stoi odłogiem dłużej niż trzy miesiące. Złodzieje kochają stany surowe otwarte. Kradną stemple budowlane. Wynoszą palety z niewykorzystanym materiałem. Wycinają kable z prowizorycznych skrzynek elektrycznych. Zamknij teren. Postaw solidne ogrodzenie z paneli siatkowych. Zawieś atrapę kamery i tablicę ostrzegawczą. Zabierz cenne narzędzia do garażu w starym mieszkaniu. NIE WOLNO trzymać agregatów i elektronarzędzi w niezamkniętym budynku. To zaproszenie dla złodzieja.

Kolejna rzecz to stemplowanie konstrukcji. Niezakończone ściany działowe potrafią runąć pod naporem silnego wiatru. Ściana o grubości dwunastu centymetrów i wysokości prawie trzech metrów, pozbawiona przewiązania ze stropem, zachowuje się jak żagiel. Podeprzyj ją z obu stron ukośnymi deskami. Zablokuj je klinami przy posadzce. Zapobiegniesz katastrofie budowlanej. Śnieg nawiewany na strop obciąża go dodatkowo. Jeżeli strop był wylany późną jesienią, zostaw stemple podtrzymujące szalunki na całą zimę. Beton wiąże znacznie wolniej w niskich temperaturach. Osiągnięcie pełnej wytrzymałości może mu zająć nie dwadzieścia osiem dni, ale nawet trzy miesiące.

Posprzątaj plac. Zwiń rozrzucone worki po cemencie. Zabezpiecz resztki styropianu. Zbij palety w jeden stos. Wiatr z łatwością porywa lekkie śmieci budowlane i roznosi je po całej okolicy. Straż miejska bardzo chętnie wlepia mandaty za zanieczyszczanie terenów przyległych. Po co płacić za własne lenistwo? Uporządkowana działka wygląda na doglądaną. Odstrasza to intruzów. Zgromadzoną stal zbrojeniową ułóż na drewnianych podkładkach. Odetnij ją od wilgotnego gruntu. Przykryj plandeką. Rdza powierzchniowa na prętach nie jest groźna, ale głębokie wżery dyskwalifikują materiał do użycia w elementach nośnych.

Czytaj również:  Lukarna czy okno dachowe – co lepiej doświetli pokój na poddaszu?

Kiedy wznowić prace budowlane po zimie?

Czekaj na stabilne temperatury dodatnie. Dzień z temperaturą pięciu stopni powyżej zera to za mało, jeśli w nocy chwyta mróz. Prace mokre wymagają dobowej temperatury powyżej pięciu stopni Celsjusza. Murowanie na zaprawach cementowo-wapiennych na zmarzniętych pustakach kończy się brakiem przyczepności. Zaprawa się łuszczy. Wypada ze spoin. Ściana traci nośność.

Zdejmij zabezpieczenia z okien dopiero, gdy wchodzą ekipy od tynków lub wstawiana jest stolarka docelowa. Rozbierz papę z korony murów. Zmieć resztki śniegu i lodu. Pozwól ścianom wygrzać się w wiosennym słońcu przez kilkanaście dni. Zmierz wilgotność betonu przed położeniem papy termozgrzewalnej na chudziaku. Kładzenie izolacji na mokry beton zamknie wodę pod spodem. Spowoduje to odspojenie papy latem, gdy woda zamieni się w parę i zacznie naciskać od spodu.

Decyzja o wstrzymaniu budowy na zimę to często najlepsze, co możesz zrobić dla swojego domu. Wymuszona przerwa technologiczna uspokaja mury. Budynek osiada w gruncie. Naprężenia w żelbecie ulegają rozluźnieniu. Wilgoć odparowuje. Wiosną wchodzisz na suchy, stabilny obiekt. Gotowy na instalacje i wykończeniówkę. Odpowiednie przygotowanie tego etapu wymaga zaledwie weekendu pracy z młotkiem i piłą.

Masz zamiar rzucić plandekę na mury i wyjechać na narty w Alpy, licząc, że wiosną wszystko będzie stało jak stało? Przejedź się po budowach w marcu i zobacz te popękane ściany na własne oczy, a potem bierz się do roboty i zbijaj deski wentylacyjne, zanim spadnie pierwszy śnieg.

Najczęstsze pytania o zabezpieczenie stanu surowego (FAQ)

  • Czy stan surowy otwarty może stać przez zimę bez dachu?

    Tak, może. Musisz jednak szczelnie przykryć korony murów papą dociskaną cegłami, aby woda nie wlewała się w pionowe otwory pustaków, co grozi ich rozsadzeniem przez mróz.
  • Czym najlepiej zabić otwory okienne na zimę?

    Zwykłymi deskami. Nabijaj je z zachowaniem 1-2 cm przerw, aby wiatr swobodnie wywiewał wilgoć z wnętrza budynku.
  • Dlaczego nie wolno używać folii do zasłaniania okien?

    Szczelna folia blokuje przepływ powietrza. Wilgoć z betonu skrapla się wewnątrz, co w zaledwie kilka tygodni doprowadzi do potężnego wykwitu czarnej pleśni na murach.
  • Kiedy najbezpieczniej wznowić prace po zimie?

    Dopiero gdy średniodobowa temperatura (w tym również w nocy) ustabilizuje się powyżej 5 stopni Celsjusza. Prace mokre na zmarzniętych materiałach niszczą spoiny.
  • Czy trzeba impregnować więźbę dachową przed zimą?

    Drewno z tartaku przeważnie jest zaimpregnowane. Musisz jednak ręcznie zamalować impregnatem z pędzla wszystkie miejsca cięć krokwi wykonane przez cieśli na budowie.
  • Co zrobić z wodą gromadzącą się wokół fundamentów?

    Bezwzględnie wykonaj prowizoryczną opaskę drenażową i odprowadź wodę do najniższego punktu działki. Zamarzająca woda w gruncie powoduje wysadziny mrozowe niszczące ławy.

Bibliografia

1. Główny Urząd Statystyczny – https://stat.gov.pl
2. Instytut Techniki Budowlanej – https://www.itb.pl
3. Polska Izba Inżynierów Budownictwa – https://www.piib.org.pl
4. Stowarzyszenie Architektów Polskich – https://sarp.pl
5. Państwowa Inspekcja Pracy – https://www.pip.gov.pl

Domtrend.pl

Domtrend.pl

About Author

Redakcja Domtrend.pl to zespół pasjonatów i ekspertów z różnych dziedzin związanych z domem i ogrodem. Łączymy wieloletnie doświadczenie w branży budowlanej, projektowaniu wnętrz i ogrodnictwie z najnowszymi trendami w zakresie ekologii i zrównoważonego rozwoju. Naszą misją jest dostarczanie czytelnikom rzetelnych, praktycznych i inspirujących treści, które pomogą stworzyć piękne, funkcjonalne i przyjazne środowisku przestrzenie życiowe. Dzięki współpracy z architektami, dekoratorami, majsterkowiczami i specjalistami AGD, oferujemy kompleksowe porady i rozwiązania dla każdego aspektu domu i ogrodu.

Skomentuj artykuł

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Może Cię również zainteresować...

styrofoam, construction site, housebuilding, new building, environment, environmental pollution, construction, rain, wet, dirt, waste, nature, styrofoam, styrofoam, styrofoam, styrofoam, styrofoam
Budowa Remont

Układanie styropianu pod wylewkę – najczęstsze błędy

Układanie styropianu pod wylewkę to kluczowy etap w budowie (zazwyczaj realizowany, gdy budynek osiągnie stan surowy zamknięty) i remontach, który
Detailed image of industrial water pressure gauges and pipes in an outdoor setting.
Budowa Porady

Jaki wodomierz wybrać: 1/2 czy 3/4 cala?

Wybór odpowiedniego wodomierza jest kluczowym zadaniem dla właścicieli nieruchomości. Rozmiar wodomierza, czy to 1/2 cala, czy 3/4 cala, ma bezpośredni