Ekologiczne środki czystości Zrób To Sam opierają się na tanich, bezpiecznych składnikach z kuchni, takich jak soda oczyszczona, ocet spirytusowy i kwasek cytrynowy. Domowa pasta świetnie radzi sobie z uporczywym brudem i przypaleniami, natomiast uniwersalny płyn na bazie octu z wodą skutecznie dezynfekuje i myje codzienne powierzchnie bez smug. Prawda jest zresztą absolutnie taka, że większość komercyjnej chemii gospodarczej to po prostu woda z dodatkiem drażniących detergentów i sztucznych zapachów. My od lat robimy własne roztwory w domu. Zwykła oszczędność. Brak alergii na dłoniach. Mniej plastiku w koszu.
Decyzja o przejściu na samodzielnie robione detergenty zmienia domowy budżet o sto osiemdziesiąt stopni. Zdecydowana większość ludzi wydaje na specjalistyczne preparaty setki złotych rocznie. Kupujemy osobny sprej do szyb, osobne mleczko do wanny, żel do WC i płyn do podłóg. Producenci pakują te same substancje powierzchniowo czynne w różne butelki. Zmienili tylko barwnik na etykiecie. To działa na wyobraźnię. Woda to podstawa każdego z tych produktów. Ty płacisz głównie za marketing i transport wody w plastiku.
Jak zrobić ekologiczne środki czystości w domu i od czego zacząć?
Zacznij od przeglądu szafek kuchennych. Skompletowanie bazy surowcowej zajmuje dosłownie chwilę. Potrzebujesz zaledwie kilku białych proszków i płynów, by zastąpić cały rządek kolorowych butelek pod zlewem. Zrezygnuj z kupowania gotowych zestawów w drogich drogeriach internetowych z dopiskiem “eko”. Przepłacisz. Najzwyklejsze surowce kosztują grosze w sklepach spożywczych lub na wagę w hurtowniach.
Do zbudowania domowego zaplecza czystości wymagane są cztery podstawowe elementy:
- Soda oczyszczona (wodorowęglan sodu) o właściwościach ściernych i pochłaniających brzydkie zapachy.
- Ocet spirytusowy dziesięcioprocentowy, który rozpuszcza kamień i działa antybakteryjnie.
- Kwasek cytrynowy doskonały do odkamieniania czajników i armatury.
- Szare mydło w kostce lub płatkach, obniżające napięcie powierzchniowe wody.
Kiedyś w wynajmowanym mieszkaniu na starym Mokotowie próbowałem domyć zlew po poprzednich lokatorach. Żarłoczna, żelowa chemia ze sklepu wyżarła mi skórę na palcach przez nieszczelną rękawiczkę. Osad z kamienia i tłuszczu wokół odpływu został. Wtedy po prostu zmieszałem sodę z odrobiną wody i płatkami mydlanymi. Powstała gęsta papka. Nałożyłem ją na brud. Odczekałem dziesięć minut. Brud puścił natychmiast po przetarciu szorstką gąbką. To jest bez mała najgorsza opcja z wszystkich – tracić zdrowie na toksyczne opary, gdy rozwiązanie leży tuż obok w szafce kuchennej na wyciągnięcie ręki.
Z czego składa się domowa pasta do sprzątania na trudne zabrudzenia?
Skuteczna pasta czyszcząca wymaga odpowiednich proporcji. Zbyt dużo wody sprawi, że mieszanka spłynie z pionowych powierzchni. Zbyt mało wody uniemożliwi nałożenie jej na gąbkę. Poniżej przedstawiam sprawdzony przepis, który stosujemy w naszej kuchni od lat.
| Składnik | Ilość | Funkcja w paście |
| Soda oczyszczona | 1 szklanka | Baza ścierna, neutralizacja kwasów |
| Szare mydło w płynie | 1/4 szklanki | Rozpuszczanie tłuszczu, piana |
| Woda destylowana | 1-2 łyżki | Uzyskanie odpowiedniej gęstości |
| Olejek z drzewa herbacianego | 10 kropel | Dezynfekcja, zapach |
Sodę wsyp do szklanego słoika. Powoli dolewaj mydło. Całość energicznie wymieszaj widelcem. Dolej wodę, by uzyskać konsystencję gładkiego lukru. Dodaj olejek. Zakręć słoik. Taka pasta nie psuje się miesiącami, bo nie ma w niej środowiska sprzyjającego rozwojowi pleśni. Jeśli po kilku tygodniach lekko wyschnie, dolej łyżeczkę wody i ponownie zamieszaj. Proste.
Gdzie domowa pasta sprawdzi się najlepiej, a czego absolutnie nie myć?
Mieszanka sody i mydła to silny środek ścierny. Działa mechanicznie. Zdziera brud z podłoża. Z tego powodu musisz bardzo uważać na to, gdzie jej używasz.
- Piekarniki, blachy do pieczenia i żeliwne ruszty kuchenne pokryte starym, zapieczonym tłuszczem, z którym nie radzą sobie zwykłe sklepowe płyny w atomizerze. Wystarczy nałożyć grubą warstwę pasty na noc, a rano zebrać brud papierowym ręcznikiem.
- Fugi w łazience, szczególnie te pod prysznicem, gdzie zbiera się osad z mydła.
- Wnętrza kubków z osadem po herbacie i kawie.
- Powierzchnie lakierowane na wysoki połysk, akryl oraz delikatne szkło. Tutaj zastosowanie pasty to błąd. Soda podziała jak papier ścierny. Zmatowi fronty szafek szybciej, niż zdążysz to zauważyć i zmyć wodą z powierzchni płyty.
Jak przygotować uniwersalny płyn czyszczący z octu?
Ocet spirytusowy to środek odkażający o kwaśnym pH. Zabija bakterie. Radzi sobie z pleśnią lepiej niż wybielacze chlorowe, które często tylko odbarwiają grzyba na biało, zostawiając jego zarodniki w ścianie. Uniwersalny płyn do sprzątania robimy mieszając ocet z wodą w proporcji jeden do jednego. Wlewasz szklankę octu do butelki. Dolewasz szklankę wody przegotowanej lub destylowanej. Gotowe. Masz płyn do mycia blatów, szyb, luster i podłóg.
Zastanawiacie się zresztą, dlaczego to na testach w domach tak wyje z zapachem? Ocet spirytusowy śmierdzi. To kwas octowy. Wiele osób nie znosi tego specyficznego, ostrego aromatu. Rozwiązaniem jest maceracja. Zbierasz obierki z pomarańczy, cytryn lub mandarynek. Wrzucasz je do dużego słoika. Zalewasz czystym octem tak, by zakrył owoce. Zostawiasz to w ciemnym miejscu na dwa tygodnie. Po tym czasie odcedzasz płyn przez sitko. Otrzymujesz gęstszy, ciemniejszy ocet o silnym, cytrusowym zapachu. Dopiero ten macerat rozcieńczasz z wodą do butelki ze spryskiwaczem.
Chociaż prawdę mówiąc, z tymi cytrusami to zależy od odmiany. Czasem grejpfrut daje lepszy efekt rozpuszczający niż cytryna, bo ma inne olejki w skórce, ale twardych danych za wczoraj z laboratorium nie mam. Wydaje się to tylko jedną z możliwych hipotez na codzienne domowe porządki opartą na naszych własnych próbach.
Czy domowe detergenty kwasowe są bezpieczne dla wszystkich blatów?
Absolutnie nie. Kwas niszczy kamień naturalny. Jeżeli masz w kuchni blat z marmuru, trawertynu lub granitu, trzymaj ocet i kwasek cytrynowy z daleka. Kwas wchodzi w reakcję z wapniem zawartym w kamieniu. Powoduje mikroskopijne wżery. Powierzchnia staje się matowa i szorstka. Do mycia kamienia stosuj wyłącznie ciepłą wodę z kilkoma kroplami delikatnego płynu do naczyń lub szarego mydła. Drewno olejowane również źle znosi częste mycie octem. Kwas wysusza włókna drewna i wypłukuje z nich olej zabezpieczający.
Dlaczego warto zrezygnować ze sklepowej chemii gospodarczej?
Przemysł chemiczny opiera się na syntetycznych związkach zapachowych i silnych konserwantach. Lotne Związki Organiczne (LZO/VOC) uwalniają się z płynów podczas psikania. Wdychamy je my. Wdychają je nasze dzieci. Wdychają je zwierzęta domowe chodzące tuż przy umytej podłodze. Sklepowe preparaty do czyszczenia toalet zawierają często podchloryn sodu. Zmieszanie go z kwasami (np. odkamieniaczem) prowadzi do wydzielenia toksycznego gazu chlorowego. Ludzie często robią to nieświadomie, próbując doczyścić muszlę klozetową dwoma różnymi środkami naraz. Domowe, ekologiczne środki czystości eliminują to ryzyko całkowicie.
Wprowadzenie sody i octu ucina produkcję śmieci z plastiku w Twoim koszu. Zamiast wyrzucać co miesiąc pięć butelek po różnego rodzaju preparatach, używasz jednej i tej samej butelki wielorazowej przez lata. Kupujesz ocet w szkle. Kupujesz sodę w papierowych kilogramowych torbach. Zysk dla środowiska jest mierzalny od pierwszego dnia i w zdecydowanej większości przekłada się bezpośrednio na mniejszą objętość wywożonych odpadów komunalnych z osiedla.
Ile faktycznie kosztuje produkcja własnych płynów?
Matematyka nie kłamie. Litr najtańszego octu spirytusowego kosztuje około trzech złotych. Kilogram sody oczyszczonej kupiony w hurtowni rolniczej lub spożywczej to wydatek rzędu pięciu złotych. Z jednego litra octu i litra wody zrobisz dwa litry uniwersalnego płynu czyszczącego. Kosztuje cię to półtora złotego za litr. Komercyjny płyn uniwersalny znanej marki w plastikowej butelce o pojemności 500 mililitrów kosztuje nawet kilkanaście złotych. Przebitka cenowa jest ogromna.
Zawsze wkurzało mnie zresztą kupowanie tych designerskich, pustych butelek z atomizerem w internecie na portalach aukcyjnych. Pompka w nich psuje się po dwóch tygodniach pracy. Plastikowy gwint po prostu pęka przy mocniejszym dokręceniu. Sam się nad tym borykałem dzisiaj u siebie we wtorek rano próbując umyć lustro. Dlatego po prostu zostawiam starą, twardą butelkę po płynie do szyb znanej marki ze sklepu i wlewam tam swój własny roztwór octowy. Mechanizmy psikające u dużych korporacji wytrzymują lata. Plastik i tak już został przez nich wyprodukowany. Nie kupuj nowych pojemników. Używaj tego, co masz na stanie.
Jak usunąć kamień z armatury bez użycia żrących chemikaliów?
Osad z twardej wody to zmora każdej łazienki. Wapń i magnez krystalizują się na kranach, wężach prysznicowych i szybach kabin. Walka z nimi wymaga kwasu, ale wcale nie musi to być kwas solny stosowany w żelach przemysłowych. Kwasek cytrynowy radzi sobie z tym wybornie.
Rozpuść cztery łyżki stołowe kwasku cytrynowego w połowie szklanki gorącej wody. Powstanie silnie stężony roztwór kwasowy. Zmocz w nim starą, bawełnianą szmatkę lub ręcznik papierowy. Owiń tym materiałem kran pokryty kamieniem. Zostaw kompres na godzinę. Kwas powoli wejdzie w reakcję z węglanem wapnia. Po zdjęciu szmatki wystarczy przetrzeć metal miękką gąbką. Cały osad zejdzie jak miękkie masło. Z kranów odzyskasz fabryczny połysk. Spłucz obficie wodą, by zatrzymać działanie kwasu na metal. Wytrzyj do sucha mikrofibrą.
Co zrobić z zatkanym odpływem w zlewie?
Sklepowe granulki do udrażniania rur zawierają wodorotlenek sodu. To silnie żrąca substancja, która w reakcji z wodą i brudem wytwarza ogromne ilości ciepła. Często topi cienkie, plastikowe syfony w starych blokach. Bezpieczniejszą alternatywą jest wulkan z sody i octu. Wsyp pół szklanki sody oczyszczonej bezpośrednio w otwór odpływowy. Zalej to natychmiast całą szklanką nierozcieńczonego octu spirytusowego. Zatkaj odpływ korkiem. W rurze dojdzie do gwałtownej reakcji kwasowo-zasadowej. Powstanie dwutlenek węgla i gęsta piana, która mechanicznie przepchnie zatory z tłuszczu i resztek jedzenia. Odczekaj trzydzieści minut. Przelej odpływ dwoma litrami wrzątku z czajnika. Rury będą czyste.
Czym myć drewniane podłogi i panele laminowane?
Woda to największy wróg drewna i paneli z MDF. Nadmiar wilgoci powoduje puchnięcie krawędzi i powstawanie nieodwracalnych wybrzuszeń. Do mycia podłóg nie potrzebujesz gęstych, lepkich płynów, które zostawiają matowy film na panelach, przyciągający kurz już następnego dnia.
Do wiadra z pięcioma litrami gorącej wody wlej ledwie jedną łyżkę stołową startego szarego mydła. Dodaj dwie łyżki octu dla nadania połysku i zneutralizowania zapachu mydlin. Mop musi być bardzo mocno wyciśnięty. Ma być ledwie wilgotny, a nie ociekający wodą. Mycie taką mieszanką usuwa brud z butów i kurz, nie zostawiając żadnych smug pod światło. To działa. Panele schną w kilkadziesiąt sekund. Mydło potasowe lekko konserwuje naturalne deski, a ocet dba o brak zacieków. Jeśli brakuje ci zapachu lasu, wkropl do wiadra pięć kropli olejku sosnowego.
Jakie olejki eteryczne dodać do domowej chemii na konkretne zabrudzenia?
Olejki zapachowe to nie tylko aromat. Mają twarde właściwości fizykochemiczne. Używaj tylko w stu procentach naturalnych olejków eterycznych, a nie syntetycznych kompozycji z drogerii do kominków aromaterapeutycznych.
- Olejek z drzewa herbacianego. Silne działanie przeciwgrzybicze. Idealny do spryskiwania fug pod prysznicem i mycia wnętrza lodówki.
- Olejek eukaliptusowy. Odstrasza roztocza i owady. Dobry dodatek do płynu do mycia podłóg i prania pościeli.
- Olejek cytrynowy. Skutecznie przecina tłuszcz. Świetnie sprawdza się w domowej paście do mycia kuchenek gazowych.
- Olejek miętowy. Daje uczucie ostrej świeżości. Sprawdza się w domowych żelach do czyszczenia toalety.
Czy ekologiczne pranie w orzechach i sodzie ma sens?
Proszki do prania z marketu zawierają wypełniacze. Zeolity i fosfoniany mają zmiękczać wodę i zapobiegać szarzeniu ubrań, ale często osadzają się na włóknach, drażniąc skórę atopową. Przerzucenie się na domowy proszek wymaga zmiany myślenia o pianie. Piana nie myje. Piana to tylko efekt uboczny dodania sztucznych środków spieniających dla wizualnej uciechy konsumenta.
Domowy proszek zrobisz mieszając boraks, sodę kalcynowaną (węglan sodu, silniejszy niż soda oczyszczona) i płatki mydlane. Dajesz po jednej szklance każdego proszku. Sypiesz dwie łyżki takiej mieszanki bezpośrednio do bębna pralki. Ubrania wychodzą czyste. Zamiast płynu do płukania tkanin, który oblepia włókna i niszczy chłonność ręczników, do przegródki na płyn wlewasz po prostu ocet z kilkoma kroplami ulubionego olejku. Ocet w ostatniej fazie płukania wypłukuje resztki mydła z materiału. Zmiękcza wodę. Ręczniki po praniu w octowej płukance są ostre, idealnie chłonne i puszyste po wyschnięciu, a zapach kwasu całkowicie ulatnia się z nich podczas suszenia na suszarce.
Odrzuć wszystkie wymówki o braku czasu na ucieranie własnych past i mieszanie płynów. Zrobienie litra roztworu octowego zajmuje równe dwadzieścia sekund. To szybciej niż założenie butów, wyjście do sklepu osiedlowego, stanie w kolejce do kasy i powrót z ciężką, plastikową butelką pełną spienionej wody z barwnikiem. Wyrzuć jutro po prostu jedną pustą butelkę po swoim ulubionym, drogim detergencie do szyb. Wlej w nią wodę z octem 1:1. Umyj lustro w łazience. Sprawdź, czy widzisz jakiekolwiek smugi. Zobaczysz różnicę w portfelu i na szkle.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
- Z czego najlepiej zrobić domową pastę czyszczącą? Najlepsza domowa pasta powstaje z połączenia jednej szklanki sody oczyszczonej, ćwierć szklanki szarego mydła w płynie oraz niewielkiej ilości wody dla nadania odpowiedniej gęstości. Można dodać olejek eteryczny dla zapachu.
- Czy ocet niszczy kamień naturalny? Tak. Ocet to kwas, który wchodzi w reakcję z wapniem zawartym w marmurze i trawertynie. Powoduje matowienie i mikrouszkodzenia blatów kamiennych. Do kamienia używaj tylko wody z mydłem.
- Jak zabić zapach octu w domowym płynie? Aby pozbyć się ostrego zapachu octu, zalej nim obierki z cytrusów (cytryny, pomarańcze) w słoiku i odstaw na dwa tygodnie. Po odcedzeniu otrzymasz macerat o przyjemnym, owocowym aromacie, gotowy do rozcieńczenia wodą.
- Co zamiast płynu do płukania tkanin? Zamiast chemicznych płynów zmiękczających wlej do przegródki pralki pół szklanki zwykłego octu spirytusowego z dodatkiem kilku kropel olejku eterycznego. Ocet wypłucze resztki detergentów i zmiękczy wodę, a jego zapach ulotni się podczas suszenia.
- Czym wyczyścić stary piekarnik? Nałóż na przypalone ścianki piekarnika grubą warstwę pasty z sody i mydła. Zostaw na całą noc. Rano zetrzyj zmiękczony brud papierowym ręcznikiem lub szorstką gąbką.
- Ile kosztuje litr domowego płynu uniwersalnego? Koszt wyprodukowania jednego litra płynu na bazie wody i octu spirytusowego zamyka się zazwyczaj w kwocie około 1,50 PLN do 2,00 PLN, co daje ogromną oszczędność względem produktów sklepowych.
Bibliografia i źródła wiedzy o chemii gospodarczej
1. Ministerstwo Środowiska (obecnie Ministerstwo Klimatu i Środowiska) – https://www.gov.pl/web/klimat
2. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska – https://www.gov.pl/web/gios
3. Wydawnictwo Naukowe PWN – https://pwn.pl
4. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH – Państwowy Instytut Badawczy – https://www.pzh.gov.pl
5. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów – https://uokik.gov.pl
6. Polska Akademia Nauk – https://pan.pl






