Malowanie kafelków w kuchni wymaga użycia dwuskładnikowej farby epoksydowej lub poliuretanowej oraz wcześniejszego, agresywnego odtłuszczenia powierzchni preparatami na bazie acetonu. Tylko mechaniczne zmatowienie glazury i nałożenie gruntu szczepnego gwarantuje powłokę odporną na gorący tłuszcz i codzienne szorowanie. Prawda jest zresztą absolutnie taka, że próba ominięcia tych etapów zawsze kończy się łuszczącą płachtą polimeru zwisającą nad kuchenką.
Pamiętam doskonale zlecenie na warszawskich Bielanach w starym budownictwie. Klient uparł się na zwykłą emalię akrylową z marketu, żeby ciąć koszty materiału. Zrobiliśmy to pod jego dyktando. Trzy tygodnie później, po jednym intensywnym smażeniu frytek i przetarciu ściany szorstką gąbką, cała powłoka zeszła płatami. To uczy pokory do chemii budowlanej. Zwykła farba do ścian czy drewna nie ma szans w zderzeniu z kwasami tłuszczowymi i temperaturą. Musimy sięgnąć po ciężką artylerię z półki przemysłowej.
Czym odtłuścić płytki w kuchni przed malowaniem?
Tłuszcz kuchenny to nie jest zwykły brud. To spolimeryzowana, lepka warstwa, która z czasem twardnieje i wżera się w mikropory ceramiki. Zwykły płyn do naczyń rozmaże ten osad. My potrzebujemy go chemicznie rozbić. Wchodzimy w temat agresywnych rozpuszczalników. Aceton techniczny sprawdza się tutaj najlepiej. Szybko paruje. Nie zostawia osadów. Mocno wysusza powierzchnię.
Alternatywą są specjalistyczne odtłuszczacze alkaliczne stosowane w lakiernictwie. (Często używamy zmywaczy silikonowych, bo radzą sobie z resztkami nabłyszczaczy). Mydło malarskie? Zapomnijcie. Mydło zostawia delikatny, śliski film na kafelkach. Farba po prostu po nim spłynie. To fatalny wybór.
Czy trzeba wyciągać stary silikon z narożników?
Bezwzględnie tak. Żadna, absolutnie żadna farba nie złapie się silikonu sanitarnego. Jeśli spróbujecie pomalować elastyczną spoinę w rogu blatu, po dwóch dniach farba pęknie i zacznie odpryskiwać. Zdzieramy stary silikon nożykiem do tapet. Czyścimy szczelinę specjalnym zmywaczem do uszczelniaczy. Kładziemy nowy silikon, ale dopiero po całkowitym wyschnięciu i utwardzeniu nowej farby. Nigdy przed.
Jaka farba do kafelków kuchennych nad kuchenką gazową?
Wybór powłoki to gra o wszystko. Zdecydowana większość amatorów sięga po farby jednoskładnikowe, zwabiona obietnicą szybkiej pracy. To błąd. Nad kuchenką gazową mamy do czynienia z otwartym ogniem, parą wodną o temperaturze stu stopni i pryskającym, wrzącym olejem. Tutaj sprawdzają się tylko dwa rozwiązania systemowe.
Pierwsze to żywice epoksydowe. Drugie to emalie poliuretanowe. Różnica polega na mechanizmie schnięcia. Farba jednoskładnikowa po prostu wysycha przez odparowanie wody lub rozpuszczalnika. Dwuskładnikowa (2K) sieciuje chemicznie. Baza łączy się z utwardzaczem i tworzy twardy pancerz z plastiku na powierzchni ściany. Zobaczmy to na twardych danych ujętych w tabeli.
| Rodzaj farby | Odporność na gorący tłuszcz | Czas pełnego utwardzenia | Podatność na żółknięcie |
| Epoksydowa (2K) | Ekstremalnie wysoka | 7 do 14 dni | Wysoka (jasne kolory z czasem ciemnieją) |
| Poliuretanowa (2K) | Bardzo wysoka | 5 do 10 dni | Niska (odporna na promieniowanie UV) |
| Akrylowa (1K) | Niska (tłuszcz ją rozpuszcza) | 24 godziny | Średnia |
| Alkydowa (olejna) | Średnia | 48 godzin | Bardzo wysoka |
Z doświadczenia wprost powiem, że do jasnych kuchni ładujemy poliuretan. Epoksyd potrafi po dwóch latach wpaść w brzydki, żółty odcień, jeśli pada na niego ostre słońce z okna. Z kolei epoksyd wygrywa twardością mechaniczną. Jeśli macie ciemne płytki i chcecie je zrobić na grafit lub czerń, epoksydowa farba do płytek kuchennych sprawdzi się znakomicie. Obydwa typy śmierdzą przy aplikacji rozpuszczalnikami, więc dobra wentylacja to podstawa. Otwieramy okna na oścież.
Czy trzeba matowić glazurę przed nałożeniem gruntu?
Tak. Szlifowanie to budowanie przyczepności mechanicznej. Szkliwiona płytka przypomina lustro. Grunt szczepny potrzebuje mikrozarysowań, żeby zapuścić w nie swoje “korzenie”. Bierzemy papier ścierny o gradacji 120. Nie chodzi o to, by zedrzeć całe szkliwo do gołej gliny. Mamy po prostu zarysować taflę, zlikwidować połysk. Pracujemy ręcznie kostką ścierną albo używamy szlifierki oscylacyjnej na niskich obrotach.
Po szlifowaniu na ścianie zostaje góra pyłu. Musimy to odkurzyć. Potem znowu przecieramy całość alkoholem izopropylowym albo acetonem. Dopiero na tak przygotowany, szorstki i sterylny grunt wjeżdżamy z podkładem.
Dlaczego grunt szczepny jest tak ważny?
Grunt tworzy most między gładką ceramiką a gęstą farbą nawierzchniową. Działa jak dwustronna taśma klejąca. Zazwyczaj ma postać rzadkiej cieczy, która mocno wnika w strukturę zmatowionego kafelka. Bez gruntu farba epoksydowa będzie trzymać się tylko na słowo honoru. Wystarczy uderzyć twardym garnkiem o ścianę, a kawałek koloru odleci. Z gruntem powłoka wytrzymuje uderzenia punktowe.
Jak pomalować fugi między kafelkami?
To najgorszy etap roboty. Fuga to zaprawa cementowa. Jest porowata. Wchłania tłuszcz jak gąbka. Jeśli nałożymy farbę na brudną fugę, powłoka po prostu się nie utwardzi. Tłuszcz od spodu wejdzie w reakcję z żywicą i zepsuje sieciowanie.
Szorujemy spoiny twardą szczotką ryżową z dodatkiem silnego detergentu. Używam do tego roztworu sody kaustycznej. Trzeba uważać na oczy i ręce. Soda wyciąga brud z głębi cementu. Potem płuczemy ścianę czystą wodą i czekamy, aż fugi całkowicie wyschną. Wilgoć zamknięta pod farbą to gotowy bąbel i łuszczenie się po miesiącu. Malujemy spoiny razem z płytkami. Farbę wciskamy w rowki małym, twardym pędzelkiem o sztucznym włosiu, a potem od razu wyrównujemy całość wałkiem.
Jak nakładać farbę na płytki, żeby uniknąć smug?
Odpowiednie narzędzia to połowa sukcesu. Wyrzucamy tanie pędzle z miękkim włosiem. Zostawiają okropne prążki. Wałki z gąbki napowietrzają żywicę i robią na ścianie pęcherzyki, które potem pękają i zostawiają dziury w kształcie kraterów. Używamy wałków flokowych. Ewentualnie welurowych z bardzo krótkim runem (około 4 milimetry).
Technika aplikacji różni się od malowania ścian w salonie. Narzucam twarde zasady pracując na żywicach:
- Rozrabiaj tylko tyle materiału, ile zużyjesz w 40 minut. Farby dwuskładnikowe mają krótki “pot life” (czas życia w wiadrze). Po dodaniu utwardzacza zaczyna się reakcja egzotermiczna. Wiaderko robi się ciepłe, a farba gęstnieje w oczach. Jeśli wymieszasz całą puszkę na raz, połowa stwardnieje ci w korytku zanim dojdziesz do końca ściany.
- Nakładaj cienko.
- Zawsze krzyżuj ruchy wałka. Nakładamy pionowo, ściągamy poziomo, zakańczamy lekkim pociągnięciem pionowym z góry na dół, bez nacisku.
- Nie poprawiaj podsychającej farby.
Jeśli zauważysz paproch na ścianie po dziesięciu minutach od pomalowania, zostaw go. Próba wydłubania go z lepkiej żywicy skończy się zrobieniem wielkiej dziury, której nie zakleisz punktowo. Zeszlifujesz to przed nałożeniem drugiej warstwy. Pamiętaj, pierwsza warstwa zazwyczaj nie kryje idealnie. Przebijają stare wzory. To normalne zjawisko. Druga warstwa załatwi sprawę.
Ile warstw farby na płytki kuchenne gwarantuje twardość?
Kładziemy dwie warstwy nawierzchniowe. Czasami, przy zmianie koloru z ciemnego brązu na czystą biel, niezbędna będzie trzecia aplikacja. Więcej warstw wcale nie oznacza lepszej odporności. Zbyt gruba powłoka z żywicy staje się krucha i traci swoją naturalną elastyczność. (Szczerze mówiąc, nikt na rynku nie wie dokładnie, jak nowe, wodne hybrydy poliuretanowe zniosą grube nawarstwianie za dziesięć lat. Obserwujemy te powłoki od niedawna i na razie zalecamy umiar).
Odstępy między warstwami dyktuje karta techniczna producenta. Zazwyczaj jest to od 12 do 24 godzin. Musimy trzymać się tego okna. Jeśli nałożymy drugą warstwę za wcześnie, uwięzimy rozpuszczalniki w dolnej warstwie. Farba będzie miękka jak plastelina przez miesiąc. Jeśli spóźnimy się i nałożymy drugą warstwę po trzech dniach, pierwsza będzie już zbyt twarda i śliska. Żywica nie połączy się ze sobą. Będziemy musieli znowu matowić ścianę papierem ściernym.
Dlaczego farba schodzi z płytek po miesiącu użytkowania?
To klasyczny problem u ludzi, którzy chcieli zrobić remont w jeden weekend. Farba łuszczy się zazwyczaj z dwóch bardzo konkretnych powodów.
Złe odtłuszczenie to przyczyna numer jeden. Często widzę, jak ludzie przecierają ścianę ścierką z płynem do szyb. Płyn do szyb zawiera silikony, żeby szyba błyszczała. Właśnie nałożyliśmy na kafelki warstwę antyadhezyjną. Farba epoksydowa ślizga się po tym jak narty po śniegu. Zrywamy to potem paznokciem w długich pasach.
Brak pełnego utwardzenia chemicznego to przyczyna numer dwa. Farby dwuskładnikowe wysychają w dotyku po paru godzinach. Ściana jest sucha. Ludzie włączają płytę gazową, stawiają patelnię z olejem i zaczynają smażyć schabowe. Błąd. Żywica potrzebuje od siedmiu do czternastu dni na pełne usieciowanie, czyli osiągnięcie swojej ostatecznej odporności mechanicznej i chemicznej. Do tego czasu powłoka jest wrażliwa na wilgoć i gorący tłuszcz. Należy traktować ścianę bardzo delikatnie przez pierwsze dwa tygodnie. Myjemy ją tylko miękką szmatką z samą wodą.
Renowacja płytek kuchennych a estetyka
Pomalowana ściana z kafelkami zawsze będzie wyglądać jak pomalowana ściana z kafelkami. Nie udawajmy, że uzyskamy efekt nowej, szkliwionej ceramiki z pieca. Farba lekko spłyca fugi. Powierzchnia nabiera jednolitego, satynowego lub półmatowego blasku. Wygląda to czysto. Wygląda to nowocześnie. Ale z bliska widać strukturę nakładaną wałkiem, tzw. delikatną morkę. Dla wielu inwestorów to całkowicie akceptowalny kompromis w zamian za brak kucia, brudu i kosztów rzędu kilku tysięcy złotych na glazurnika.
Warto wspomnieć o odcinaniu taśm malarskich. Taśmę zdejmujemy natychmiast po nałożeniu ostatniej warstwy, gdy farba jest jeszcze mokra. Jeśli poczekamy do wyschnięcia, twarda żywica stworzy most między płytką a taśmą. Przy próbie zerwania papieru, oderwiemy farbę ze ściany w postaci ostrego, pękniętego rzazu. Zawsze ściągamy taśmę “na mokro”.
Podsumowanie zjawisk chemicznych przy malowaniu glazury
Zrozumienie, co nakładamy na ścianę, daje nam przewagę na starcie. Żywice dwuskładnikowe (2K) reagują chemicznie dzięki utwardzaczom aminowym. Kiedy baza łączy się z utwardzaczem, łańcuchy polimerowe splatają się w bardzo gęstą sieć. To właśnie gęstość tej sieci blokuje wnikanie cząsteczek tłuszczu, soków z owoców czy czerwonego wina. W jednoskładnikowych akrylach (1K) łańcuchy po prostu leżą obok siebie. Agresywna substancja łatwo wchodzi między nie i rozpuszcza powłokę.
Więc kiedy stoisz w sklepie budowlanym i widzisz puszkę “Farba do płytek” za 40 złotych, odwróć ją i przeczytaj skład. Jeśli nie ma dołączonego małego pojemniczka z utwardzaczem, odłóż ją na półkę. To produkt dobry do pomalowania kafelków w rzadko używanej pralni, a nie na front robót nad palnikami z gotującym się rosołem.
Prawidłowe pomalowanie kafelków w kuchni zajmuje około czterech dni roboczych. Zaczynamy w czwartek wieczorem od szorowania i matowienia. W piątek rano kładziemy grunt. W sobotę pierwsza warstwa żywicy. W niedzielę zamykamy temat drugą warstwą. Przez następny tydzień jemy na mieście albo korzystamy z mikrofali. To twarda cena za posiadanie pancernej, odpornej na mycie ściany z nowym kolorem.
Teraz weź do ręki monetę pięciozłotową. Podejdź do swojej obecnej, starej ściany w kuchni. Zarysuj mocno fugę. Jeśli sypie się z niej tłusty, żółty piasek, wiesz już, że czeka cię dobre osiem godzin samego szorowania chemią, zanim w ogóle pomyślisz o otwarciu puszki z farbą. Zmierz się z tym problemem już dzisiaj, zanim zdecydujesz się na zakup wałków.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
- 1. Czy można malować płytki na podłodze w kuchni tą samą farbą?
Tak, farby epoksydowe i poliuretanowe przeznaczone do ścian nadają się zazwyczaj na podłogi ze względu na ich wysoką odporność na ścieranie. Trzeba jednak zmatowić podłogę jeszcze dokładniej niż ściany. - 2. Jak długo schnie farba do kafelków kuchennych?
W dotyku farba jest sucha po około 6-12 godzinach. Jednak pełne utwardzenie chemiczne, które gwarantuje odporność na tłuszcz i szorowanie, trwa od 7 do 14 dni. - 3. Czym zmywać tłuszcz z pomalowanych kafelków?
Po pełnym utwardzeniu powłoki używamy zwykłego płynu do naczyń, delikatnych odtłuszczaczy kuchennych i miękkiej strony gąbki. Unikamy mleczek z mikrogranulkami, które rysują żywicę. - 4. Czy farba do płytek zakryje wypukłe wzory na dekorach?
Nie. Farba zmieni kolor dekoru, ale jego trójwymiarowa struktura, wytłoczenia czy żłobienia pozostaną w pełni widoczne na ścianie. - 5. Czy można użyć pistoletu natryskowego do farb żywicznych?
Tak, ale wymaga to odpowiedniego rozcieńczenia żywicy dedykowanym rozpuszczalnikiem, odpowiedniej dyszy oraz doskonałej ochrony dróg oddechowych. W warunkach domowych bezpieczniejszy jest wałek flokowy. - 6. Co zrobić, jeśli farba zacznie odpryskiwać?
Należy zeszlifować odpryskujący fragment, dokładnie odtłuścić to miejsce alkoholem, nałożyć miejscowo grunt, a następnie nanieść poprawkę z farby za pomocą małego pędzelka.
Bibliografia
1. Instytut Techniki Budowlanej – https://www.itb.pl
2. Główny Urząd Nadzoru Budowlanego – https://www.gunb.gov.pl
3. Wydawnictwo Naukowe PWN – https://pwn.pl
4. Polskie Stowarzyszenie Producentów Farb i Klejów – https://pspfk.pl



